www.wojciechprzybylowicz.pl

Listy od czytelników

Drodzy czytelnicy mojej poezji. Wyjątkowo w tym roku, zostałem mile zaskoczony kilkudziesięcioma życzeniami urodzinowymi, zarówno z kraju, jak i z zagranicy. Chciałbym tą drogą serdecznie Wam wszystkim podziękować za pamięć i złożone mi życzenia urodzinowe w dniu 3 marca. Kiedyś ktoś powiedział: „...żyje się tak długo, jak długo trwa o nim pamięć”. Dzięki Wam jeszcze żyję.

Szczególnie dziękuję Paniom, bo to Wy tworzycie najpiękniejszy kwiat moich miłych czytelników. Dziękuje za przesłane mi kwiaty, za pochwały, życzenia i prośby o dalsze wiersze. Postaram się zamieszczać na mojej stronie nowe wiersze szczególnie dla Was.

Poniżej zamieszczam niektóre z przesłanych mi listów. Zapraszam do korespondencji. Swoją wiadomość można dopisać przez kliknięcie na link "Dopisz się".

Dopisz się


Dorota Normak
03 kwiecień 2013 20:31 |

Dziękuję Ci bardzo serdecznie za tak wzruszające słowa skierowane do mnie w życzeniach wielkanocnych. Twoje życzenia skierowane do mnie są najpiękniejszymi życzeniami jakie otrzymałam. Jesteś wspaniałym człowiekiem i zadziwiasz mnie zawsze, kiedy czytam Twoje wiersze. Zastanawiam się nad Twoimi słowami....dlaczego tak rzadko dotyka nas miłość? Myślę, że zwykle boimy się odrzucenia i nawet jeśli nasze serca są nią przepełnione, ogarnia nas lęk, aby ją okazywać. Przykre doświadczenia nagromadzone latami nakazują nam chłód w okazywaniu emocji ze strachu, że znów ktoś zatłucze tę iskierkę, która mogłaby stać się płomieniem. Miłość mamy w sobie, w naszym sercu, ale nie zawsze potrafimy ją wydobyć z kącika, w którym siedzi cichutko i łka z żalu, że nikt jej nie chce. Największa radość jest wtedy, gdy ktoś jej potrzebuje, ktoś, kto pomoże nam ją wyciągnąć z zakamarków, odkurzyć i pozwolić się nią obdarować.. Pozdrawiam serdecznie

Irena Tarka
16 grudzień 2012 13:45 | Dobromierz

Jeszcze w życiu nie czytałam takich wierszy, z których każdy poruszył moją inną stronę życia. Każdy Pana wiersz wzruszył moje serce i potarmosił za ucho moją duszę. Po raz pierwszy poczułam się w objęciach poezji. Chciałam tą drogą, Panie Wojciechu, serdecznie podziękować i prosić, aby Pan nie ustawał pisać, dając nam żywe wiersze grające na pięknie, które jest w naszym życiu obecne. Na końcu jednego z tomików napisał Pan: „Jeśli przez swoje wiersze choć jedną wniosłem iskierkę radości i refleksji nad życiem człowieka, to chyba nie żyję daremnie”. Panie Wojciechu! Chcę wykrzyczeć! Nie żyjesz daremnie. Dzięki, że żyjesz i pisz nadal wiersze. Serdecznie dziękuję.

Elżbieta Myśliwczyk
10 luty 2011 11:21 |

Panie Wojtku,
z całego serca dziękuję za wspaniałe przeżycia, związane z uczestnictwem w koncercie poetycko-muzycznym on-line z okazji beatyfikacji naszego kochanego papieża Jana Pawła II. Słowa pisane przez Ciebie, oraz mini koncert przypominają niezwykłe uczucia towarzyszące tamtym wydarzeniom, a były to niezapomniane dni ogromnej radości, płaczu, miłości do Pana Boga i bliźnich.
Myślę, że każdy z nas poczuł wielką ulgę, pewnego rodzaju oczyszczenie, siłę, wielkość i dumę a także nadzieję na lepszy czas - czas wiary i bliskości. Szkoda tylko, że słowa homilii
(w czasie pielgrzymki do Ojczyzny i nie tylko) wygłaszane przez umiłowanego Papieża Jana Pawła II nie zamieszkały w sercach i umysłach niektórych naszych rodaków na stałe.
Nad tym głęboko ubolewam.
Pana koncert przywołuje w pamięci niepowtarzalne przeżycia, najpiękniejsze obrazy i dotknięcia świętości, które zagościły w sercach Polaków i ludzi świata, które to zmieniły świat na lepsze. Teraźniejsze zło działa z furią, aby ten świat nam zmienić w jedno wielkie bagno brudnego człowieczeństwa.
Trwajmy przy wartościach jakie nam przekazał Jan Paweł II.
Myślę, że projekt "koncertu on-line " jest dość pomysłowy w treści i formie.
Dziękuję z całego serca.

Grażyna W.
08 luty 2011 14:45 |

Twoje wiersze są pełne liryki i ciepła; są z życia wzięte, przy tym subtelne.
Czułam w nim duszę, Przeczytałam kilka Twoich wierszy. Podobają mi się.
Zapewne z wieloma można się utożsamiać. Podobał mi się "Samotny byk".
Myślę, że każdy znajdzie w nim siebie, bo życie to arena, na której wielu z nas toczy krwawą walkę o przetrwanie, walkę z przeciwnościami losu. Przy zgodnym chórze przyjaciół, znajomych, tak naprawdę na tej arenie jesteś sam . Co jakiś czas zjawi sie życzliwy, który jak ten torreador, będzie próbował dopiec Ci, upokorzyć, zniszczyć. Czasami mu sie uda, padasz i znowu powstajesz, stajesz do walki dopóki masz siłę, dopóki masz motywację. Ale czasem ten cios Cię skutecznie dosięgnie i wtedy trudno się podnieść a czasami jest to niemożliwe. A na widowni pojawi sie tylko gromkie o..o... Nawet potężnego byka z ostrymi rogami da się powalić. Takie życie.
Przy najbliższej okazji zakupię w księgarni tomik. Z Twoimi wierszami nie będę już taka sama.
Pozdrawiam Cie serdecznie.

Sara Artman
22 grudzień 2010 13:20 | Warszawa

Drogi Wojtku, znalazłam Cię wśród poetów na stronie internetowej. Jestem powalona kunsztem sztuki poetyckiej. Zaczęłam czytać wiersze i jak latarnik czytałam do późna w nocy. Do tej pory zanurzona w swojej pracy, nie dostrzegałam świata poezji. Ty mi otworzyłeś ten piękny świat. Wiersz "Wieczór wigilijny" jest mistrzowsko napisany, jak by był częścią, fragmentem samej wieczerzy wigilijnej. Natomiast wiersz do córki pt. "W moim sercu" wyraża najprawdziwszą definicję miłości. Ty niesiesz ludziom dary dla duszy a oni wyciągają po nie ręce. Dawaj, dawaj i dawaj, więcej i więcej. Ludzie takiej poezji oczekują.

Pisz Wojtusiu, bo Twój dar pochodzi od Boga i nie wolno z niego nie korzystać. Pełnij swą misję misjonarzu. Z podziwem i wielkim uznaniem.

Anna
02 lipiec 2010 02:25 |

Witam serdecznie. Jestem tu po raz pierwszy. Poznając tak wspaniałego poetę-patriotę, teraz wiem, że nie jestem sama.

G.G.
15 czerwiec 2010 03:43 | Szczecin
http://www.naszszczecin.pl/profil-firmy/dpg-glowacka.htm

Witaj Wojtku, wracam z podróży w Twoje bujne życie i czuję się nieco onieśmielona pisząc do Ciebie, po zapoznaniu się z Twoją biografią oraz poezją zamieszczoną na stronie internetowej.

To wprost fantastyczne i niewiarygodne, że mam sposobność poznania Ciebie, choćby tylko wirtualnie, ale liczę, że będzie również okazja osobistego poznania się. Już czekam niecierpliwie na, z pewnością fascynującą, rozmowę o kulisach Twej twórczości i nie tylko.

Jesteś postacią szalenie interesującą i intrygującą, bo stąpasz po krawędzi duszy ludzkiej, oddziałujesz na zmysły i zaspokajasz słowem potrzeby ludzkie.

Piszesz pięknie, a Twoje słowa pozostają potem jeszcze na długo w pamięci. Szczególnie przemawiają do mnie Twoje wiersze miłosne ( liryka, to uczta duchowa dla wrażliwych istot) - GRATULUJĘ i proszę o więcej!

Twoje życie obfituje w ogrom ciekawych zdarzeń i doświadczeń życiowych, wyczuwam się w Tobie przyjazną duszę, a Ty sam świecisz blaskiem odbitych, od strof Twych wierszy, emocji czytelników, których bawisz, zasmucasz, zmuszasz do refleksji i zadumy nad sobą i wszystkim dookoła.

Zwyczajny dzień dzięki Tobie staje się wyjątkowy, a wieczór nabiera rumieńców, jest SUPER.

Małgorzata Śnieżko
03 marzec 2010 21:00 | Legionowo

Z okazji Twoich Urodzin życzę Ci Drogi Solenizancie słowami Pam Brown:
 
"Abyś znalazł szczęście...
 
...spokojnego snu
i radosnego przebudzenia;
...abyś czasami mógł sobie pozwolić na to,
czego od dawna pragnąłeś,
a nie tylko na to, co musi Ci wystarczyć;
...tylu dobrych wspomnień, abyś dzięki nim
mógł przetrwać złe chwile;
...wiosny - tego zachwytu,
który ciągle przerasta Twoje oczekiwania;
...abyś zawsze był komuś potrzebny;
...tej radości, gdy czyjaś twarz
rozjaśnia się na Twój widok,
albo gdy dostrzegasz ukochana osobę
na końcu peronu;
...radości myślenia, ostrości spojrzenia,
triumfu zrozumienia
i satysfakcji tworzenia;
 
...abyś znalazł szczęście,
którego szukasz."
 
W załączeniu jest jeszcze prezentacja w PowerPoint zapisana ZIP-em, która nie jest mojego autorstwa, ale słowa zawarte w tej prezentacji dedykuję dzisiaj Tobie Wojtku z najlepszymi i najserdeczniejszymi życzeniami ode mnie z okazji Twojego Urodzinowego Święta!!!
Mam cichą nadzieję, że dzisiejszy dzień miałeś piękny, wspaniały, radosny i niezapomniany -życzę Ci jak najwięcej takich cudownych dni w życiu jak Dzień Twoich Urodzin Wojtku!!!
 
Pozdrawiam Cię serdecznie,

« 1 2 3 4 5 »