Żaden inny kraj

„Żaden inny kraj nie ma tak wielkich podstaw do dumy z syna swego narodu, który wbrew bolesnym rozdziałom historii tak donośnym głosem bronił ogólnoludzkich wartości. Był w Indiach Ghandi, był Mandela w RPA, ale – niczego im nie ujmując – w odniesieniu do Europy, chrześcijaństwa i całego świata nikogo nie da się porównać z Karolem Wojtyłą. Był człowiekiem wszechczasów”.
Richard von Weizsacker,
Prezydent RFN i zjednoczonych Niemiec

Pokolenie, które narodziło się, i to, które żyło
w epoce Jana Pawła II zyskało najwięcej. Znam
jednak zatwardziałych w złym, których nie
skruszyła Jego wielkość duchowa i świętość.
W dziejach historii Polski żadne pokolenie
nie było obdarzone tak wielkim darem
łaski Ducha Świętego, aby mieć Papieża
w swojej ojczyźnie na wyciągnięcie ręki, aż
dziewięć razy; aby móc przeżywać dotknięcie
zjednoczenia z Namiestnikiem Chrystusa.
Czy to pokolenie potrafi to wykorzystać,
potrafi tę łaskę odnieść do życia, do naszego
narodu.

Dorównać Janowi Pawłowi II

Rocznica pontyfikatu Jana Pawła II powinna
być zawsze polskim świętem narodowym,
nie tylko ze względu na to, że On był
wielkim człowiekiem, jednym z największych
w dziejach świata. 16 października jest
naszym świętem narodowym, bo kiedy
w 1978 r. wybrano Karola Wojtyłę na papieża
Kościoła Powszechnego, my potrafiliśmy
stać się wielkim narodem. Zdolnym do
tego, żeby dorównać Wojtyle, żeby mu
odpowiedzieć, kiedy przemówił do nas na
placu Zwycięstwa:
„Niech zstąpi Duch Twój
i odnowi oblicze ziemi. Tej ziemi!”
„Solidarnością” – wielkim zrywem narodowym
prowadzącym do wolności naszego
narodu, naszej Ojczyzny i innych narodów.
Jako naród powinniśmy zawsze starać się
dorównać naszemu Wielkiemu Rodakowi
i każdy z nas z osobna choć trochę zaczerpnąć
z Jego nauki.